Full Transcript

·YouTLDR

🫣ŻARTY OD WIDZÓW *SUCHARY 24* 🫣

23:05PolishTranscribed Jul 26, 2026
0:17

Gdzie to jest śmieszne?

0:26

>> To już 24.

0:27

>> Tak.

0:30

Nie, ale to się wiesz, no wiem, że wiem,

0:33

że

0:35

wiem, że naszym widzom się podoba.

0:37

[muzyka] Moi drodzy na kanale Wujka

0:39

Czarka wita was wujek Czarek i w 20 już

0:41

c 24 odsłonie sucharów od was żartów,

0:46

które przysyłacie mi i ja skrzętnie

0:50

dokładnie je czytam, selekcjonuję

0:53

rękami Adasia i potem wam je

0:57

interpretuję czytając Avista. No bo też

0:59

chcę mieć mieć fan z tego, że czytam coś

1:01

pierwszy raz.

1:03

Cieszę się na ten odcinek.

1:05

Powiem wam, że mieliśmy taki ambitny

1:09

zamiar, żeby zarzucić już suchary od

1:12

was, że to musimy robić coś

1:15

ważniejszego,

1:16

ale jednak spotkałem tylu was, tylu

1:19

moich ukochanych.

1:23

>> Jedziemy.

1:24

>> Ktoś dzwoni do mnie do domu, ale to

1:26

wiesz co? Ktoś mu otworzy. Tylko to

1:27

musimy przeczekać dzwonek. I po burzy

1:30

mózgów, a były dwa mózgi, mój i Adasia,

1:32

doszliśmy do jednak do wniosku, że

1:34

zostawiamy suchary. Myślę, że to na

1:38

przykład moją ambicję wypełnia w 100%.

1:42

Ja nie mam innych ambicji oprócz tych,

1:44

żebyście oglądali mój kanał. No

1:45

powiedzcie, czy nie mam racji. A poza

1:47

tym nie tylko wy oglądacie mój kanał, bo

1:49

dzisiaj oglądamy ten kanał też dlatego,

1:53

że opiekunem dzisiejszego odcinka

1:57

i partnerem jest firma Vasco, której

2:00

wujek jest ambasadorem. Jak ambasada i

2:03

prosto z ambasady Vasco. Tutaj pokażę

2:05

wam. To jest to jest mój ukochany ten

2:08

translator. Jest troszkę widać, że wujek

2:11

używa. To jest to jest model [muzyka]

2:13

Q1.

2:15

>> [parsknięcie]

2:15

>> I dzisiaj pokażę wam, bo on ma taką

2:17

funkcję nieprawdopodobną, że możesz

2:20

rozmawiać z kimś

2:23

swoim głosem. Ma funkcję klonowania

2:25

głosu. Pokażę wam potem jak to wygląda.

2:29

Dobra, zaczynamy. 3 D 1. A nie, nie,

2:32

najpierw woda. [parsknięcie]

2:37

Słychać, że smakuje wujkowi. I

2:40

kawa zasadnicza, czyli espresso. Wiesz

2:43

dlaczego tak trzymam rękę, Adaś? Żeby

2:44

sobie pały nie zalać.

2:46

>> Żeby sobie pały nie zalać. Tak

2:49

[śmiech]

2:52

to Adaś powiedział. Ja tylko

2:53

powtórzyłem. Zaczynamy. 3 2 1 Jebu!

3:00

[muzyka]

3:04

>> [dzwonek]

3:05

>> Pokażę wam teraz jak się klonuje głos w

3:09

translatorze Vasco. Proszę bardzo.

3:12

Ustawienia, preferowane głosy. Mój głos.

3:14

Tak,

3:15

>> tak jest

3:16

>> mój głos. Jebudu, skanuj mój głos.

3:18

Proszę bardzo.

3:19

Proszę czekać.

3:23

To ja zaraz powiem tak. Ja tu na deszczu

3:25

wilk po czesku. Chcecie posłuchać po

3:26

czesku? Ja tu na deszczu wilki jakieś.

3:29

Obiecywaliśmy sobie ten film od lat, to

3:31

zrobimy. Dobra, ma ma. Ja tu na deszczu

3:35

wilki jakieś. Przyrzekaliśmy sobie ten

3:39

film od lat.

3:40

>> Ja t niejací tenhle film sibujemy u

3:45

roky.

3:45

>> Ja też kiedyś znałem pewną kobietę i

3:48

wtedy dałbym sobie za nią rękę uciąć. I

3:51

wiesz co? I bym teraz kurde nie miał

3:54

ręki.

3:55

>> Taki gdy znal jednu ženu a dal za ruku.

3:58

A wisz co? Teď bych żadną rupu nie miał.

4:05

Ty jakiś japoński zrobimy. Dobra, ale to

4:08

śmieszne strasznie. Słuchaj, to mi się

4:09

strasznie podoba. Po tym co tu

4:11

zobaczyłem, nie wiem, czy chciałbym z

4:13

tobą ubić muchę w kiblu. [muzyka]

4:22

Ty, ja mówię po japońsku. Zobacz

4:24

francuski. Jeszcze francuski zrobimy.

4:26

Dawaj, proszę cię. Jeszcze francuski.

4:28

Jeśli o ciebie chodzi to nie wróży ci

4:31

żadnych rewelacji. Kaczka to maks. Co z

4:34

ciebie może być?

4:42

Fajna zabawa. Podoba mi się to. Dzięki

4:44

tej funkcji tłumaczenie nigdy nie jest

4:47

bardziej osobiste. Jak sami widzicie, w

4:49

ponad 50 językach możecie brzmieć jak

4:52

native speaker. Fajnie, nie? Oczywiście

4:56

wszystkie informacje znajdziecie w linku

4:59

pod filmem. Zachęcam do przeczytania,

5:02

ponieważ naprawdę te te małe urządzenia

5:06

mają wielkie możliwości. Na tym polega

5:10

XX wiek. Weźcie to pod uwagę i

5:13

pamiętajcie, że na hasło, nie na kod,

5:16

tak się mówi, nie kod, kod miał. na kod,

5:19

na kod czarek 20

5:22

otrzymujecie 20% zniżki na

5:25

nieprzecenione produkty Vasco. No dobra,

5:29

no tyle o Vasco. Jedziemy dalej i proszę

5:32

bardzo. Na samym początku Obameyang.

5:35

>> On wrócił.

5:36

>> Jezu, jak ja cię dawno nie widziałem. Co

5:38

się dzieje z tym piłkarzem? Ja nie wiem,

5:40

kurde. O Jezus, przeczytałem za

5:42

wcześnie, bo to krótki żart.

5:44

>> Dzień dobry. Fioletowe mohito, proszę.

5:48

Przepraszam. Co? Denaturat. [śmiech]

5:51

Ty, ale młodzież teraz wie, co to jest?

5:52

De naturat. Jeszcze jest denaturat.

5:54

Dobra, dalej. Podobał mi się pierwszy

5:56

żart. Ile? Dobre, dobre. Dziewięć.

5:58

Dziewięć. No co? Zaczynamy z górnej. Z

6:01

górnego C. Teddy. Kobieta.

6:06

>> Przepraszam.

6:07

>> Wiesz, ja tak robię w teatrze, jak ktoś

6:09

kaszle, to ja przerywam i patrzę w to

6:11

miejsce.

6:12

>> Nie wierzę. Przysięgam ci, [śmiech]

6:14

>> stary. Ja kiedyś jak byłem młodym

6:16

aktorem, jakiś łepek otwierał cukierka i

6:19

szeleścił. Ja przerwałem spektakl i

6:21

mówię: "Zjedz tego cukierka". Ale co

6:24

jajco? Mówię: "Zjedz tego cukierka, ja

6:26

poczekam". [ __ ] do końca spektaklu

6:29

miałem ciszę, ale też nie miałem

6:30

reakcji, także wiesz, coś za coś. No

6:33

dobra, wiesz, naprawdę tak zrobiłem. A w

6:36

Elbląu, nie zapomnę tego spektaklu

6:38

emigrantów, graliśmy z Olafem i tak

6:39

rozrabiała młodzież, bośmy grali taki

6:41

dopołudniowy spektakl. Oni myśleli, że

6:42

są w kinie, wiesz, że my ich nie widzimy

6:45

i tam łazili po sobie, rzucali na

6:47

siebie. Jeden chłopak dziewczynie pod

6:50

sukienkę, Co? Co ci wypadło? Coś

6:52

>> nie, nie.

6:54

>> Pod sukienkę rękę wsadzał. Słuchaj, my

6:56

to wszystko widzimy. Przecież jesteśmy

6:57

żywymi aktorami. I wreszcie to był

6:59

początek spektaklu, 10 minuta. Zazwyczaj

7:02

po 10 minutach się uspokajali, a tym

7:04

razem nie.

7:06

[kaszel]

7:07

Zaraziłeś mnie kaszlem. Ja wstałem,

7:09

przerwałem spektak. Mówię tak: "Ty, ty i

7:11

ty". Mówię: "Wy No ale co?" Ja mówię:

7:13

"Jajc już, bo już, bo zejdę, bo zejdę".

7:16

Taka cisza. Słuchaj, to był jakiś

7:19

jesienny taki, wiesz, miesiąc. Wzięli

7:21

kurtki

7:24

i wyszli. Tylko, że potem na nas

7:26

czekali, żeby nam wpierdzielić.

7:29

>> Naprawdę wychodzimy na podwórko.

7:32

Olaf zamknął, co się stało? Ty, oni są,

7:35

co są? Mówię, wiesz i normalnie, nie

7:37

wiem, czy z bejsbolami, czy ten po

7:39

prostu wiesz. Ja mówię: "Co robimy?"

7:41

Mieliśmy znajomego taksówkarza i ten i

7:44

zadzwoniłem do niego i on wjechał na

7:46

podwórko i jeździł dookoła z otwartymi

7:50

drzwiami.

7:50

>> I jak był ten, kto my i wskoczyliśmy,

7:53

wiesz, ja i Olaf, Olaf wtedy był taki

7:55

sprawny, wskoczył i ja za nim, wiesz, do

7:58

tego i i umknęliśmy pościgowi. Dobra,

8:01

cicho. Kobieta kłóci się z mężczyzną.

8:04

Kobieta kłóci się z mężczyzną. Nie do

8:06

pomyślenia rozmawiają o córce. A i mówi:

8:11

"To nawet nie jest, ty nawet nie jesteś

8:13

jej prawdziwy" Aha. Kobieta się [muzyka]

8:15

kłóci i mówi: "Ty nawet nie jesteś jej

8:16

prawdziwym ojcem, a ty nie jesteś jej

8:18

prawdziwą matką." Jak to nie jestem jej

8:20

matką? Pamiętasz jak byłem w szpitalu po

8:22

porodzie? Dałaś mi córkę i powiedziałaś,

8:25

że córka zrobiła kupę w pieluchę i

8:27

trzeba ją wymienić? No i co? No i

8:29

wymieniłem.

8:35

Zrobiła kupę w pieluchę. Powiedziałaś,

8:37

że trzeba ją wymienić. No to ją

8:39

wymieniłem. O [ __ ] wymienił dziecko,

8:41

[ __ ] żeby takie, na które nie sra.

8:45

Kurde, dobre osiem. Taka mocna ósemka.

8:49

[śmiech]

8:50

Ty nie jesteś matką. Jak ja nie jestem

8:51

matką? A normalnie. Idę z dziewczyną.

8:53

Dwóch facetów za mną. Niezły tyłek.

8:56

Dziewczyna. No. No. Powiedz im coś. Ja

8:59

[muzyka] odwracając się. Dzięki. Robię

9:01

przysiady. [śmiech]

9:04

Ja też bym tak zareagował. Fedi, znowu

9:06

para w restauracji. [muzyka]

9:08

Przychodzi kelner. Przechodzi kelner.

9:10

Kobieta kelner, moja zupa jest zimna.

9:14

Mężczyzna mówi: "Kochanie, to jest

9:16

Gaspacio." Kobieta mówi: "Gaspacio, moja

9:19

zupa jest zimna". [śmiech]

9:23

Gaspacio,

9:25

kochanie, to jest Gaspacio. To jest

9:26

dobre. To jest dobre. Osiem. Porządna

9:28

ósemka. Bardzo dobry. No musimy

9:30

zapamiętać naszego kolegę Marcin Paloc.

9:32

Rozmowa w pewnej firmie.

9:34

Słyszałeś, że nasz kierownik zmarł?

9:37

Tak. To się zastanawiam, kto jeszcze od

9:40

nas nie żyje.

9:42

Co masz na myśli? Jak to? Kto jeszcze?

9:45

Bo w nekorogu napisali: "Wraz z jego

9:48

śmiercią straciliśmy jednego z naszych

9:51

najlepszych pracowników. [śmiech]

9:56

To kto jeszcze umarł? Wraz z jego

9:58

śmiercią straciliśmy jednego z

9:59

najlepszych pracowników. Dobre. Siedem.

10:01

Dobre, dobre. Dobra. Chrapek,

10:04

chrapek. Co mówi kanibal do kanibala po

10:07

zabiciu Arkadiusza?

10:12

Piecz Arka. [parsknięcie]

10:19

[ __ ] ja lubię takie

10:21

nagle, nagle nie nagle przychodzi,

10:23

dochodzi do ciebie, że to jest nagle. Co

10:26

mówi kanibal? Masz słowo pieczarka. Nie,

10:29

co to terazą z nim zrobić? Co mówi

10:31

kanibal do kanibala jak zabiją

10:34

Arkadiusza. Pieczarka.

10:37

[ __ ] stary, dam ci siedem, bo cię

10:40

lubię. O, Fed znowu.

10:43

>> Tato, kup mi ipona. A magiczne słowo

10:47

Natalia.

10:48

Natalia to imię twojej kochanki. A Etui

10:52

potrzebujesz?

10:55

Etui potrzebujesz?

10:57

Wspaniałe. Tam dziewięć. Dziewięć.

11:00

Większość mężczyzn na to, że jak żona

11:02

bierze ich telefon, to mają zawał,

11:04

sprawę przedzawałową, nie? A ja nie.

11:07

Mam drugi motospec.

11:10

Jak się nazywa obraz przedstawiający po

11:12

piera? Uwielbiam znowu to jest nagle.

11:15

Jak się nazywa obraz przedstawiający po

11:16

piera?

11:19

Półtusk.

11:21

Brawo. Półtusk. Dobre. Dziewięć.

11:25

Dziewięć.

11:26

Falafel. Mocno spad. falafel mocno

11:29

spalony. Ty mój Antek takie to sobie

11:32

wymyśla te konta na kontach ma. [muzyka]

11:35

Ja bym nie widział, że to jest mój syn.

11:36

Jaka jest ulubiona gazeta hydraulika?

11:39

Prasa hydrauliczna.

11:43

Mocno spalony falafel.

11:46

Siedem. No szóstek nie daje. Z forir.

11:51

Dobra. [parsknięcie] Mąż rozmawia z

11:53

żoną. Kochanie, ile lat żyje osioł?

11:57

Dlaczego pytasz? źle się czujesz,

11:59

[śmiech]

12:02

kochanie? Ile lat żyje osią? A co? Źle

12:05

się czujesz? Hello Kinaj. Co to jest

12:08

przeczyszczenie?

12:10

[muzyka]

12:12

>> Co to jest przeczyszczenie?

12:14

Sytuacja,

12:16

>> kiedy młody piesek się nie zgadza.

12:20

[parsknięcie]

12:21

>> To trzeba się troszkę skupić.

12:24

>> No się skupiam. Co to jest? Przeczy

12:28

przeczy

12:30

przeczyszczenie.

12:31

Dobrze. Dobre, dobre. S Franz Franz

12:34

Maurer, kiedyś już byłeś. [muzyka]

12:36

Jak nazywa się przyrząd do wydłubywania?

12:42

>> Tak, to jest kupa. To jest odpowiedź. Od

12:47

tysięcy lat wszystkim cywilizacjom,

12:50

kulturą i religią wojną i rewolucją,

12:53

najwybitniejszym ludziom na świecie

12:55

zawsze towarzyszy Ufach. Teraz rozumiesz

12:58

to jest życie.

13:02

>> Ja pier [śmiech]

13:04

>> widzę, że tu już jesteśmy na głęb.

13:08

To jest głębina. Jak nazywa się przyrzą

13:12

do wydłubywania kał? Wykałaczka.

13:15

>> No cóż.

13:16

Niebanalne, twórcze, kreatywne.

13:20

>> Franz Maurer, ja pierdykam. [muzyka]

13:22

Żądamy więcej.

13:24

Karol Lubryka.

13:27

Myślałem, że lubrykant, ale nie

13:29

lubrykaant. Dlaczego koala nie jest

13:32

misiem? A nie jest?

13:36

>> Bo nie ma odpowiednich kwalifikacji

13:39

>> w tym kraju. Nie ma takich zwierząt.

13:43

>> Siedem. O, Kwaśnicki jest Damian.

13:46

Dziś na kolację rybka.

13:50

Jak to Kwaśniewski powiadał, że

13:51

najlepsza część ryby to sam ogon. Samon?

13:55

No dobre, może być. Konkawczyk

13:58

odpowiedział, opowiedziałbym kawał o

14:00

moim penisie, ale jest za długi.

14:02

[śmiech]

14:04

Kupuję. O ty twarz. Kupuję.

14:08

powiedziałbym kawał moim penisie, ale

14:10

jest za długi. [śmiech]

14:13

Dobre kupuję to do. Dawaj dychę damy.

14:16

Trudno. Kuba. Kuba F. Kuba F. Tańczy

14:20

gość na ulicy. Obok niego przechodzi

14:22

para i żona mówi: Rzuciłam tego kolesia

14:24

20 lat temu, na to mąż. No widać, że

14:28

jeszcze się cieszy. [śmiech]

14:32

Facet tańczy na ulicy. No do tej pory

14:34

się cieszę. Tego gościa rzuciłem 20 lat

14:37

i do tej pory się cieszy. Dobre,

14:39

[muzyka]

14:39

dobre. To jest dziewięć Warso Balan.

14:43

Wraca synek z tatą do domu, a mama pyta:

14:45

"No jak było na mieście?" Fajnie.

14:47

Jechaliśmy tramwajem i zrobiłem dobry

14:50

uczynek. A co zrobiłeś? Ustąpiłem w

14:51

jednej pani miejsca. A gdzie siedziałeś?

14:53

[muzyka] U taty na kolanach.

14:57

Gdzie to jest śmieszne? A g, że

14:59

wcześniej gdzie siedziałeś? A

15:04

>> to w tym sensie, bo myślałem, że potem,

15:06

że usiadł taty na kolanach, a ta

15:07

dziewczyna z

15:08

>> czuczałem, że tutaj tego ten. A gdzieś

15:11

było wcześniej jedno słowo ustąpiłem

15:13

jednej pani miejsca. Tak. A gdzie

15:14

siedziałeś wcześniej? Utaty na kolanach.

15:16

To piękne. Diesel geo diesel geo kawał.

15:20

Dobrze napisałeś. Kawał i dwukropek.

15:23

Kurde, dobry jest. W nocy do moich drzwi

15:25

zapukał sąsiad i tak mnie wystraszył, że

15:28

aż upuściłem wiertarkę.

15:30

W mieszkaniu pode mną zamieszkał jakiś

15:33

kretyn zatrudniony gdzieś podobno jako

15:35

aktor, który codziennie od przyjścia z

15:38

roboty przez resztę dnia i część nocy

15:41

wierci dziury w ścianach i suficie.

15:43

>> Ja pamiętam kiedyś tak też robiłem

15:45

remont mieszkania, no bo nad morzem już

15:47

nie mam tego mieszkania i ja mówię kurde

15:49

brakuje mi godziny, no już jest 22:00,

15:51

nie? A takie lato, wiecie, no piękny

15:54

zachód słońca nad wodą. Miałem widok na

15:58

widziałem przez drzewa widziałem

15:59

widziałem

16:01

tafle wody i kurde i taki sąsiad stoi na

16:05

balkonie taki wkurzony, ale tak

16:07

wpieniony, bo mu cały czas

16:11

bo się śpieszyłem, żeby zamieszkać. Ja

16:12

mówi: "Wie pan co, mam taką prośbę

16:14

sąsiedzie". A on tak stoi. Tak

16:19

widziałem, że że nie jest dobrze. Nie

16:21

przekonałem go tym sąsiadem, moim

16:23

uśmiechem. Myślałem, że mój uśmiech,

16:24

wiesz, sprawi, że on mnie polubi i mówię

16:28

do niego: "Co się dzieje?

16:30

Jak pan chce? Czy jutro, potem kończymy

16:34

tak do południa, czy teraz jeszcze

16:36

godzinkę i jutro cisza?" On mówi: "Jutro

16:39

kończ".

16:42

[śmiech]

16:44

A propos wiertarki, będziemy razem

16:47

borować dziury.

16:49

>> Jak się nazywa rumuński księżyc?

16:52

>> [odchrząknięcie]

16:53

>> Rumun

16:55

[parsknięcie]

16:56

siedem

16:58

marigi Adaś mam wielką prośbę żebyś to

17:01

wysłał to do ciebie dobra [parsknięcie]

17:03

takie to długie o kurde. Pewien młody

17:05

trębacz dostał od dyrektora domu

17:08

pogrzebowego zlecenie zagrania na

17:10

pogrzebie [muzyka] starca, który już nie

17:12

miał rodziny i chowany był na koszt

17:14

miasta. Pogrzeb miał odbyć się na

17:17

obrzeżach miasta na małym cichym

17:18

cmentarzyku ukrytym w podmiejskim lesie.

17:22

Gość szukał drogi dojazdowej [muzyka] do

17:24

miejsca ceremonii, ale ciągle nie mógł

17:27

trafić we właściwe miejsce. Szukał,

17:29

szukał i wreszcie po godzinie błądzenia

17:32

trafił na miejsce pochówku.

17:35

Niestety okazało się, że mistrza

17:37

ceremonii już dawno nie było, a

17:40

pozostali jedynie grabarze, którzy przed

17:43

zasypaniem dołu zrobili [muzyka] sobie

17:44

przerwę obiadową. Trębacz źle się

17:47

poczuł, z tym, że zawiódł dyrektora domu

17:49

pogrzebowego, jak i zmarłego. Przeprosił

17:52

obecnych za spóźnienie i nie wiedząc co

17:54

zrobić, po prostu wyjął trąbkę i zaczął

17:57

grać.

17:59

Pracownicy odłożyli kanapki i zebrali

18:02

się wokół niego. Chłopak grał dla

18:05

człowieka [muzyka] bez rodziny i

18:07

przyjaciół. Grał szczerze, głęboko, z

18:10

serca, wyjątkowo czysto i pięknie, jak

18:13

jeszcze nigdy dotąd mu się nie zdarzyło.

18:16

W połowie występu jeden z grabarzy

18:17

zaukał.

18:19

Po kolei wszyscy mężczyźni ronili łzy

18:21

[muzyka]

18:22

po wzruszającej melodii. Kiedy

18:25

przebrzmiał ostatni ton, spakował

18:27

trąbkę, wsiadł do samochodu i odpalił

18:30

silnik. Był przejęty tym, jak bardzo

18:33

można być samotny i cieszył się, że

18:35

udało mu się pożegnać tego

18:36

nieszczęśliwego człowieka.

18:39

Kiedy jeszcze uchylił okno samochodu,

18:41

usłyszał jednego z pracowników

18:43

mówiącego:

18:45

"Jeszcze nigdy czegoś takiego na oczy

18:46

nie widziałem.

18:48

A zakopuje [muzyka] szamba od 20 lat.

18:56

To jest piękna historia. [śmiech]

18:59

>> Nigdy czegoś takieg A zakupuje szamba od

19:01

20 lat.

19:05

Pozdrawiam ze łzami w oczach jak ci

19:07

grabarze

19:10

trębasz

19:12

nazałbym.

19:16

zakupujesz 20, ale jeszcze niżej jakie

19:19

oni z tymi

19:20

>> no dziewięć tak długie, ale ale

19:22

śmieszne. Autorski Krzysztof Zdanowski

19:25

znam takiego Krzysztofa Zdanowskiego.

19:27

Może to ten sam Krzysiek jak ty to

19:29

napisz autorski. O Jezu, znowu jest. Co

19:32

mówi cząsteczka? Co mówi cząsteczka gazu

19:35

do drugiej podczas napadu na bank?

19:38

Wyobrażasz sobie taki pomysł? cząsteczka

19:41

gazu do [muzyka] drugiej cząsteczki gazu

19:43

podczas napadu na bank.

19:48

Sprężaj się

19:52

Krzysiek

19:54

to ty siedem cich Darek. Widziałem raz w

19:58

cyrku jak akrobata robiąc salto

20:00

wymiotował.

20:05

>> [parsknięcie]

20:07

>> Widziałem jak raz w cyrku jak akrobata

20:10

robiąc salto wymiotował. To był przelot

20:12

formy nad treścią. Aha, to był przelot

20:16

formy nad treścią. Nie no, fajne.

20:18

Siedem. Piotr Zajadacz. Piotr Zajadacz.

20:22

Mama do Jasia. Jasiu, nie obgryzaj

20:25

paznokci. Jasiu, jakby nie słyszał. Mama

20:27

bardziej stanowczo. Jasiu, nie obgryzaj

20:30

paznokci.

20:32

Jasio dalej piłuje. Mama nie [muzyka]

20:34

wytrzymuje, podchodzi do Jasia, szarpie

20:36

za rękę i krzyczy: "Jasiu, nie obgryzaj

20:40

babci paznokci, bo zamknę trumnę".

20:46

[śmiech]

20:48

>> Ja myślę, że ten odcinek może nie mieć

20:51

rekordowej [śmiech]

20:52

rekordowej publiczności.

20:55

O kurde, wydłumywanie było kału, teraz

20:59

obgryzanie trupą paznokci. Dobre. No

21:01

dobre, no co? No. No widocznie w tę

21:02

stronę idziemy gdzieś jako

21:04

społeczeństwo.

21:06

>> No dla mnie to takie takie żarty, które

21:08

spływają od was, no też świadczą o tym z

21:10

czego się śmiejemy w ogóle. Ja odkrywam

21:13

nowe światy tutaj dzięki wam, więc

21:15

jedziemy dalej. Grzeniu

21:18

wchodzi pijany facet do konfesjonału.

21:21

Po dłuższej chwili, gdy ksiądz zauważył,

21:23

że ten zaczyna się rozglądać, zaczyna

21:26

pukać w ramkę, żeby zachęcić do wyznania

21:28

[muzyka] grzechów.

21:30

Nie ma pan co pukać po tej stronie też

21:32

nie ma papieru.

21:36

Wiedziałem.

21:42

>> Była truna z ręką babci. Wydłubywanie

21:45

kał. Teraz jest z konfesjonału. Robią i

21:50

robią ten. No. No nie sześć to sześć to

21:53

sześć. Macząteczny.

21:56

No nareszcie.

21:57

>> Cała rodzina przy stole. Mąż do żony.

22:00

Mówiłaś, że dzisiaj zrobisz indyka. Żona

22:03

podnosi głowę i patrząc na sufit mówi:

22:05

gul.

22:11

Weź zrobić indyka.ulul.

22:14

No zrobiła indyka. O ja pierdykam.

22:19

No co? Robię indyka. To jest koniec.

22:22

[śmiech]

22:26

Ja jestem, jestem głupi, ale tylko

22:29

dzisiaj ja się z tego wyleczę do jutra.

22:32

>> Takie cudeńka jak to możecie możecie

22:35

spróbować

22:38

zdobyć dużo, dużo taniej wszystkie

22:40

nieprzecenione produkty Vasco w ich

22:43

sklepie na kod Czarek [muzyka] 20

22:47

dostaniecie 20% zniżki. Także

22:52

zachęcam. Trzymajcie [muzyka] się. Do

22:53

widzimy się za tydzień. Pa pa.

23:02

[muzyka]

More transcripts

Explore other videos transcribed with YouTLDR.

Get the TLDR of any YouTube video

Transcribe, summarize, and repurpose videos in 125+ languages — free, no signup required.

Try YouTLDR Free